Rewolucja w polityce, albo utoniemy w politycznym szambie!

Wystarczy lizać lidera partii. To warunek jedyny, i konieczny, aby stać się wpływowym urzędnikiem państwowym, posłem, ministrem, prezesem, doradca, członkiem rady nadzorczej, itd. 
PiS w dodatku proponuje podwyższenie progów wyborczych i zwiększanie obwodów. Łatwo wyobrazić sobie, że przy 10% progu wyborczym w Sejmie będzie jedna lub dwie partie. Tak wiec dyktatura. JOWy udowodniły, że im większy okręg wyborczy , tym większa pewność, że wygra przedstawiciel dominującej partii (np. Senat). Czy o to nam chodzi? Sejm ma dyskutować i wybierać najlepsze rozwiązania dla nas , a nie ograniczać dyskusję i narzucać wolę partii rządzącej. Sejm powinien stanowić forum dyskusyjne maksymalnie wielu organizacji, które chcą zabierać głos w sprawach ważnych dla nich i dla wszystkich Polaków. Chociażby po to, by dyskusja nie odbywała się na ulicach. Dlatego progi wyborcze w wyborach do Sejmu powinny być niskie. Myślę, że powinno to być najwyżej 2% i możliwość rejestracji komitetów wyborczych w regionach, a nie w niemal całym kraju. To zapewni reprezentację wielu środowisk, a nie tylko partii. Zachęci obywateli do udziału w wyborach. Senat to izba refleksji. Jeśli tak, to powinni w nim zasiadać ludzie , którzy taka refleksję są w stanie zapewnić. W Senacie powinni zasiadać byli premierzy, sędziowie konstytucyjni, prezesi Narodowego Banku Polskiego, sędziowie Sądu Najwyższego. Tam swoje miejsce powinni mieć byli najwyżsi dowódcy wojskowi i szefowie systemu bezpieczeństwa kraju, prezesi izb lekarskich, organizacji przedsiębiorców, rektorzy najważniejszych polskich uczelni i byli ministrowie spraw zagranicznych. Tak zbudowany Senat, to była by prawdziwa izba refleksji i ciągłości narodowych interesów. Odporna na niszczenie wszystkiego, co zrobili poprzednicy i znający realia polskiej racji stanu. Świadoma zagrożeń i zysków, ryzyka i świadomego współdziałania. Dla zapewnienia ciągłości interesów narodowych i prezydent powinien mieć Radę Prezydencką złożona przede wszystkim z byłych prezydentów. Wszystko to powinien scalać kodeks etyki polityków. Zdaję sobie sprawę, że to tylko idea. Nie ma tu miejsca na rozwiniecie tematu, na co na pewno zasługuje. Trudno takie pomysły jest również wdrożyć , z uwagi na potrzebne zmiany nie tylko w Konstytucji RP. Jednak w Polsce są potrzebne rozwiązanie radykalne naprawcze, które będzie proponować społeczeństwu Stowarzyszenie TARCZA.

Opozycja totalna, czy polityczna ściema?

Opozycja totalna, czy polityczna ściema?

Kiedy służyłem w Iraku, zauważyłem, że całe wyobrażenie o pojęciach dobra i zła, biorę z mojego kręgu kulturowego, które nie przystaje do panujących tam warunków. My z Konwencją Genewską i prawami kobiet, oni z ucinaniem głów i porywaniem dziewczynek. My z szacunkiem do wiary i z zasadą nie wchodzenia do meczetów, oni tam właśnie umieszczali al.-kaidowskie struktury i magazyny broni i amunicji. Stosowali swoje prawo, ale jeśli tylko byli w tarapatach, odwoływali się do naszej zachodniej kultury. Tak więc mogli zabijać w zamachach, ale nie wolno było im nic zrobić , bo prawa człowieka – ich prawa są ponad wszystko.

Dzisiaj Kaczyński i jego spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, podgrzewając atmosferę w kraju i realizację swego stylu zarządzania przez kryzys, mówi o totalnej opozycji. Tymczasem stworzył machinę propagandy totalnej. Buduje medialne imperium totalitarnego państwa, opartego na kłamstwie i narzucaniu wszystkim innym mediom, potrzebnej mu narracji dla budowy zamordyzmu. Zastrasza opozycję, kpi z niej, że jest słaba i on może ją reprezentować. Stworzył potężny aparat współczesnych ubeków w KODzie i Nowoczesnej, armię tysiącach płatnych hejterów na fora internetowe, kościelnych opluwaczy smoleńskich i katolickich talibów regionalnych. Wszystko dla swojej fobii, umiłowania władzy i zemsty na ludziach, których nienawidzą.

Tak jak w Iraku, tak tu, PiS wykorzystuje inny krąg kultury bruku i prostactwa w stosunku do ludzi myślących i inteligentnych.

W obliczu takiego totalnego zagrożenia opozycja zachowuje się jak dzieci. Daje się rozgrywać wszędzie i na każdy temat. Poddaje się propagandzie i prowokacjom kaczystów skierowanych na swoich liderów. W imię poprawności i kultury pozwala rozbijać swoje struktury, zniechęca do aktywności i krytyki działań bezprawnych i skierowanych na odbieraniu praw obywatelom. Wielu już się poddało i czeka na wymiar kary za to, że ośmielili się bronić demokracji. Zniewalają ich sondaże, które też przecież są pod kontrolą kaczystów.

Coraz więcej jest poddanych, coraz mniej obywateli.

Coraz więcej współczesnych Ubeków, coraz mniej przyzwoitych ludzi.

Ten stan państwa niczego nas nie uczy. Mimo już znanych metod i podłości PiSu, wspieranego przez Kukiz15, szczególnie PO i PLS współpracuje z PiSem na wielu szczeblach samorządowych. W zasadzie nawet trudno znaleźć samorząd, w którym obie te partie, lub chociażby jedna z nich, nie współpracowały by z zamordystami.

Partie opozycyjne nie mobilizują swoich członków do aktywności, a wykorzystują i konsumują wizerunkowo protesty KODu. Nie składają, zgodnie z prawem wniosków o ściganie ludzi , którzy niszczą konstytucję, trybunał, system prawny, niszczą wojsko, kpią z policji, wspierają nazizm, itd. Przecież to się kwalifikuje na delegalizację partii PiS.

Na co czekają? Aż 1 marca wejdą w życie ustawy, które pozwalają bez przyczyny i do każdego zapukać o 6 rano i przeszukać mu dom i wszystko co posiada. Aż będą mogli zatrzymywać ludzi bez przyczyny i nakazu. Aż będą mogli zabrać z domu prywatne komputery, dyski i co tylko będą chcieli, bo coś wobec kogoś podejrzewają?

Dlatego nie ufam partiom i tworzymy Stowarzyszenie Tarcza.

Tylko czy zdążymy? Czy nie jest za późno?

Stowarzyszenie "Tarcza"
00-028 Warszawa, ul. Bracka 18 lok. 7
NIP 1251285058

KRS 0000138169

Konto bankowe
Złotówkowe: 77 1240 1040 1111 0010 0010 5098
Euro: 73 1240 1040 1978 0010 7228 5498

biuro@stowarzyszenie-tarcza.org
telefon 518 377 846

Grupa Stowarzyszenia "TARCZA" na FB